Były wielkimi gwiazdami muzyki, porywały tłumy, rozpalały wyobraźnię i marzenia, ale nie mogły cieszyć się długim życiem. Piosenkarki, które odeszły przedwcześnie, szczególnie zapisały się w sercach i pamięci publiczności.
Selena (1971 – 1995)
Historia Seleny jest szczególnie wstrząsająca, ponieważ słynna piosenkarka została zastrzelona w wieku zaledwie 24 lat. Była z pochodzenia Meksykanką, urodziła się i wychowała w Stanach Zjednoczonych w Teksasie. Śpiewała od 3. roku życia, choć prawdziwe sukcesy przyszły oczywiście znacznie później. W 1987 roku została wokalistką roku podczas Tejano Music Awards. Od tej pory stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd muzyki tejano i latin. W 1994 roku zdobyła nagrodę Grammy za album „Live! Selena”.
Została zamordowana 31 marca 1995 roku przez szefową jej fanklubu, Yolandę Saldivar. Kobietę skazano za tę zbrodnię na dożywotnią karę więzienia. Historia życia Seleny została sfilmowana przez Gregory’ego Navy w 1997 roku. W rolę młodziutkiej gwiazdy wcieliła się Jennifer Lopez. Nakręcono również serial Netflixa opowiadający o jej losach.
Dalida (1933 – 1987)

Słynną piosenkarką, która odeszła zbyt wcześnie, była również Dalida. Właściwie Iolanda Cristina Gigliotti była córką Włochów, a urodziła się i wychowała w Kairze. Tam też wzięła udział w konkursie na Miss Egiptu i zaczęła pracować jako modelka. Potem wyjechała do Paryża, gdzie próbowała swoich sił w filmie. To estrada przyniosła jej jednak sukces. Zaczęła występować pod pseudonimem Dalida, który zaczerpnęła od imienia biblijnej postaci, Dalili, w którą wcieliła się w szkolnym przedstawieniu. Śpiewała w kilku językach, a jej piosenki podbijały serca publiczności w całej Europie. Legendarnym przebojem Dalidy był utwór „Gigi l’amoroso”, który zdobył pierwsze miejsce na liście przebojów w aż 12 krajach jednocześnie.
Życie prywatne Dalidy było naznaczone bardzo trudnymi doświadczeniami: dwóch jej życiowych partnerów popełniło samobójstwo. Byli to jej mąż Lucien Morisse i Luigi Tenco, który załamał się po przegraniu Festiwalu Piosenki Włoskiej w San Remo w 1967 roku. Sama gwiazda również odebrała sobie życie w nocy z 2 na 3 maja 1987 roku. Miała 54 lata. W 2016 roku nakręcono film o życiu słynnej piosenkarki – „Dalida. Skazana na miłość”, w którym główną rolę zagrała Sveva Alviti.
Anna Jantar (1950 – 1980)

Wspaniała polska piosenkarka, która zginęła tragicznie w wieku zaledwie 30 lat – Anna Jantar. Nazywała się Anna Maria Szmeterling, urodziła się w Poznaniu. Od najmłodszych lat uczyła się śpiewu i gry na fortepianie. Ukończyła szkołę muzyczną i liceum w Poznaniu, a następnie występowała jako wokalistka w klubach studenckich i teatrach. Przełomem w jej karierze było nawiązanie współpracy z zespołem Waganci, którego liderem był Jarosław Kukulski. Po ich pierwszym wielkim przeboju „Co ja w tobie widziałam” cała Polska poznała zdolną piosenkarkę, o pseudonimie Anna Jantar – od nazwy nadbałtyckiej miejscowości obfitującej w bursztyny.
W 1970 roku piosenkarka wyszła za Jarosława Kukulskiego, a sześć lat później urodziła im się córka Natalia. Ogromna popularność przebojów Anny Jantar takich, jak „Tyle słońca w całym mieście”, „Moje jedyne marzenie” czy „Za każdy uśmiech twój”, a także ujmujący sposób bycia wokalistki uczyniły z niej gwiazdę dużego formatu. Pod koniec 1979 roku Anna Jantar wyjechała do Stanów Zjednoczonych na trasę koncertową wraz z zespołem „Perfect”. Zginęła 14 marca 1980 roku w katastrofie lotniczej. Samolot, którym wracała do Polski, rozbił się przy lądowaniu na warszawskim Okęciu.
Janis Joplin (1943 – 1970)

Janis Joplin była legendą rockowej muzyki, a zmarła w wieku zaledwie 27 lat. Jest zaliczana do tak zwanego Klubu 27, czyli sławnych ludzi, którzy stracili życie przed osiągnięciem 30 lat. Janis urodziła się w USA, w Port Arthur. Karierę muzyczną rozpoczęła w latach 60., kiedy związała się z zespołem Big Brother and the Holding Company, z którym nagrała dwie płyty. Potem kontynuowała karierę solo. Dzięki charakterystycznemu brzmieniu swojego głosu stała się ikoną psychodelicznego rocka. Do jej wielkich przebojów należały „Cry Baby”, „Piece of My Heart” czy „Mercedes Benz”.
Janis Joplin prowadziła hippisowski styl życia, często sięgała po alkohol i narkotyki. Ostatecznie właśnie to stało się przyczyną jej przedwczesnej śmierci. 4 października 1970 roku znaleziono ją martwą w hotelu w Hollywood. Zmarła na skutek przedawkowania heroiny. Do dziś jest uznawana za jedną z największych artystek wszech czasów.
Anna German (1936 – 1982)

Niezwykle piękna, utalentowana i eteryczna piosenkarka, Anna German, zmarła w wieku 46 lat. Urodziła się w Urgenczu w Uzbekistanie. W jej domu mówiło się w kilku językach. Wczesne dzieciństwo piosenkarki było naznaczone niepokojem i tragedią. Jej ojciec został aresztowany i stracony przez NKWD, a matka tułała się wraz z nią po różnych miejscach w Związku Radzieckim. Po II wojnie światowej, w 1946 roku Anna wraz z matką i babką przyjechały do Polski. Przyszła piosenkarka ukończyła liceum we Wrocławiu, a potem geologię na Uniwersytecie Wrocławskim.
Anna German zaczęła śpiewać podczas studiów, najpierw w teatrach studenckich, a potem w radio, gdzie po raz pierwszy pojawiła się w programie „Podwieczorek przy mikrofonie” w 1960 roku. Występowała z Estradą Wrocławską i Rzeszowską, zdobywała nagrody na festiwalach w Sopocie i w Opolu. Szczególną popularność przyniosło jej wykonanie piosenki „Tańczące Eurydyki”. Odbywała trasy koncertowe po ZSRR, USA, Wielkiej Brytanii, Australii i wielu krajach Europy.
Była wyróżniana na Festiwalach w Cannes, San Remo czy w Monte Carlo. Wystąpiła razem z Dalidą w paryskiej Olimpii. W 1967 roku we Włoszech miała poważny wypadek samochodowy, po którym musiała przejść długą rehabilitację. Jej mężem był pracownik naukowy Politechniki Warszawskiej, Zbigniew Tucholski. W 1975 roku urodziła syna Zbigniewa. Zmarła w 1982 roku w Warszawie z powodu na nowotworu kości.
Amy Winehouse (1983 – 2011)

Amy Winehouse, podobnie jak Janis Joplin, jest zaliczana do „Klubu 27”. Niezwykle uzdolniona brytyjska piosenkarka zmarła w wieku zaledwie 27 lat. Urodziła się w Londynie, w rodzinie o korzeniach żydowskich. Uczyła się w szkole teatralnej, której jednak nie ukończyła ze względu na kłopoty wychowawcze. Od dziecka była utalentowana muzycznie, a gdy podjęła pierwsze próby zaistnienia w branży, szybko została zauważona przez wytwórnie i podpisała swój pierwszy kontrakt. W 2003 roku nagrała debiutancki album „Frank”, a w 2006 ukazała się jej najważniejsza płyta – „Back to Black”. To z niej pochodzą największe przeboje – oprócz tytułowej piosenki, również „Rehab”, „You Know I’m No Good” czy „Love is a Losing Game”. W 2008 roku zdobyła aż pięć nagród Grammy, za co została wpisana do Księgi Światowych Rekordów Guinessa.
Już jako nastolatka zaczęła mieć problemy z używkami. Uzależnienie od alkoholu narastało u piosenkarki wraz z rozwojem jej kariery. Wielokrotnie pojawiała się na scenie pijana, a jej występy czasami kończyły się skandalem. Z powodu nałogu musiała przerwać swoją ostatnią trasę koncertową po Europie. Zmarła 23 lipca 2011 roku w swoim domu w Londynie na skutek przedawkowania alkoholu. W 2024 roku nakręcono film „Back to Black. Amy Winehouse” z główną rolą Marisy Abeli.
Whitney Houston (1963 – 2012)

Legendarna piosenkarka muzyki pop i R&B – Whitney Houston również nie cieszyła się długim życiem. Pochodziła z rodziny o tradycjach muzycznych – jej matka była gospelową piosenkarką, a do chrztu trzymała ją sama Aretha Franklin. Śpiewała od dzieciństwa – najpierw w kościelnym chórze, a potem w nocnych klubach w Nowym Jorku. Pracowała również jako modelka w reklamach. Pierwszą płytę wydała w 1985 roku, a jej album zyskał status najchętniej kupowanego debiutu solowej artystki w historii muzyki. Była pierwszą czarnoskórą piosenkarką, której teledyski były emitowane w MTV. Zdobyła sześć nagród Grammy.
W 1992 roku Whitney Houston zagrała z Kevinem Costnerem w filmie „Bodyguard”, który stał się ogromnym hitem, a pochodząca z niego ścieżka dźwiękowa zawierała przebój wszech czasów – „I Will Always Love You”. Wokalistka nagrywała muzykę również do innych filmów. Przez wiele lat była żoną tancerza i piosenkarza, Bobby’ego Browna, z którym miała córkę Bobbi Kristinę. Pomiędzy małżonkami często dochodziło do przemocy, a piosenkarka przez lata nadużywała narkotyków i alkoholu. Zmarła 11 lutego 2012 roku prawdopodobnie na skutek utonięcia w wannie, po wzięciu dużej dawki różnych środków. Miała 49 lat. Jej córka, zmarła w bardzo podobnych okolicznościach zaledwie 3 lata później.
Dolores O’Riordan (1971 – 2018)

Słynna wokalistka zespołu The Cranberries zmarła przedwcześnie w wieku 47 lat. Znaleziono ją martwą w wannie w hotelowym pokoju. Utonęła w wannie w stanie upojenia alkoholowego. Dolores O’Riordan urodziła się w Ballybricken w Irlandii. Już od 12 roku życia zajmowała się muzyką. Z zespołem The Cranberries związała się w 1990 roku. Wspólnie nagrali wiele popularnych hitów, jak „Dreams”, „Zombie” czy When You’re Gone”. Tworzyła ścieżki dźwiękowe do filmów i koncertowała ze słynnymi muzykami. Jej mężem był Don Burton, z którym wychowywała trójkę dzieci.
Charakterystyczny głos Dolores O’Riordan, niesamowity sposób interpretacji i wyraziste, smutne piosenki budowały jej niezwykłą charyzmę. Wiadomo, że twórczość wokalistki była inspirowana jej trudnymi doświadczeniami z dzieciństwa. Przyznała, że jako nastolatka była molestowana seksualnie. Przez lata cierpiała na zaburzenia psychiczne. Zmarła 15 stycznia 2018 roku.
Sinead O’Connor (1966 – 2023)

Kolejna charyzmatyczna irlandzka piosenkarka, Sinead O’Connor również w wyniku osobistej tragedii nie dożyła późnej starości. Urodziła się w Dublinie. Jako zbuntowana nastolatka trafiła do zakładu poprawczego prowadzonego przez siostry magdalenki, gdzie stała się ofiarą znęcania. Doświadczenia te wpłynęły na późniejszą niechęć piosenkarki do Kościoła katolickiego i publiczny sprzeciw wokalistki wobec jego nauczania i przedstawicieli. Sinead O’Conor zaczęła śpiewać już w okresie nastoletnim. Wspólnie z kilkoma innymi muzykami założyła zespół Ton Ton Macoute.
Pierwszy album z piosenkami O’Conor, „The Lion and the Cobra” ukazał się w 1987 roku. Największą popularność zdobyła jej romantyczna piosenka „Nothing Comapres 2 U” z drugiej płyty, z 1990 roku. Za ten album – “I Do Not Want What I Haven’t Got” zdobyła nagrodę Grammy, ale nie przyjęła wyróżnienia, wyrażając sprzeciw wobec komercyjnemu charakterowi uroczystości. Czterokrotnie wychodziła za mąż i urodziła czwórkę dzieci. W styczniu 2022 roku jej siedemnastoletni syn, Shane, popełnił samobójstwo, co załamało artystkę. Odwołała wówczas zaplanowaną trasę koncertową i premierę płyty. Zmarła 23 lipca 2023 roku na skutek chorób płuc i poważnej infekcji.
Marie Fredriksson (1958 – 2019)

Szwedzka gwiazda zespołu Roxette, Marie Fredriksson, również odeszła niespodziewanie i przedwcześnie. Grywała w żeńskim zespole i próbowała kariery solowej, a w 1986 roku założyła duet Roxette z Perem Gessle. Wspólnie nagrali liczne przeboje, w tym legendarną piosenkę do filmu „Pretty Woman” – „It Must Have Been Love”. Poza tym każdy kojarzy „Joyride”, „The Look”, „Listen to Your Heart”. Jej mężem był Mikael Boljos, z którym miała dwoje dzieci. W 2002 roku zachorowała na raka mózgu.
Pomimo uciążliwej terapii i upośledzenia wzroku oraz możliwości poruszania się wokalistka nie poddawała się. Wbrew początkowym diagnozom, w których dawano jej jedynie kilka miesięcy życia, przeżyła jeszcze 17 lat, dając koncerty i nagrywając nowe utwory. Marie Fredriksson zmarła 9 grudnia 2019 roku na skutek nawrotu choroby nowotworowej.

