Na niepowtarzalny klimat Torunia składa się nie tylko historia Mikołaja Kopernika i lokalnych pierników, ale także cudowna architektura. Sytuuje ona miasto wsród najbardziej zabytkowych europejskich metropolii. Toruńska starówka dumnie figuruje na liście UNESCO. Oprócz monumentalnego Ratusza i słynnej Krzywej Wieży do pierwszorzędnych zabytków należą wspaniałe świątynie. Oto najpiękniejsze toruńskie kościoły, które warto odwiedzić podczas wizyty w tym mieście. Mnie osobiście zachwyciły.
Katedra świętych Janów w Toruniu

Najważniejszą świątynią Torunia jest Katedra świętych Janów, czyli świętego Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty. Był to pierwszy miejski kościół, którego budowę rozpoczęto w XIII wieku. Prace trwały blisko 200 lat (!). Dziś świątynia stanowi przykład ceglanego gotyku pomorskiego z trójnawową halą i wysokimi sklepieniami gwiaździstymi. Najbardziej imponującą częścią bazyliki jest olbrzymia, górująca nad miastem wieża o wysokości 50 metrów. Jest to również doskonały punkt widokowy, na który można się wspiąć, by podziwiać panoramę całego miasta. Wisi na niej średniowieczny zegar Digitus Dei, nazywany „flisaczym” – posiada tylko jedną wskazówkę, podobnie jak na przykład zegar w Bazylice Mariackiej w Gdańsku. Wiąże się to z miarą czasu, jaką stosowano w średniowieczu – ludzie nie odmierzali bowiem wówczas minut, a jedynie godziny.

Wnętrze Świętojańskiego Kościoła jest dziś nieco eklektyczne, oprócz gotyku mamy tu oczywiście ślady późniejszych epok. Główny Ołtarz świętego Wolfganga pochodzi z początku XVI wieku. To dzieło późnego gotyku. W centralnej części tryptyku znajdują się figury świętego Wolfganga i Apostołów Bartłomieja i Jakuba Starszego. Na skrzydłach widnieją malowidła Ewangelistów, a po zewnętrznej stronie czterech świętych Dziewic. Do średniowiecznych, przepięknych elementów świątyni należą również figury umieszczone w bocznych ołtarzach i niesamowita polichromia – cenne malowidła ścienne. Przedstawiono tu między innymi św. Jana Ewangelistę, Jana Chrzciciela, sceny z Ukrzyżowania i Sądu Ostatecznego.

Z kolei w nawach bocznych możemy podziwiać wspaniałe barokowe i rokokowe ołtarze. Całe wnętrze świątyni uderza niezwykłym bogactwem artystycznym. Wizyta w Katedrze Świętojańskiej to nie tylko przeżycie duchowe, ale również estetyczne. To jedna z tych budowli, których piękno trudno oddać na fotografiach. Zdecydowanie warto zobaczyć ją na żywo i poczuć wielowiekową tradycję przemawiającą do nas językiem sztuki sakralnej. Szczególnym miejscem w katedrze jest średniowieczna chrzcielnica, przy której w 1473 roku ochrzczono Mikołaja Kopernika. Mieści się ona w bocznej kaplicy, a obok znajduje się zdjęcie upamiętniające wizytę Jana Pawła II w tym miejscu w 1999 roku.

Osobnym zabytkiem w świątyni jest olbrzymi dzwon Tuba Dei, czyli z łaciny – Trąba Boża. Z wagą ponad 7 tysięcy kilogramów stanowi on obecnie trzeci do wielkości dzwon w Polsce. Samo jego serce waży około 200 kg. Ten kościelny skarb pochodzi z początku XVI wieku i przyjmuje się, że do czasu odlania Dzwonu Zygmunta w Katedrze Wawelskiej, był największym polskim obiektem tego typu. W czasie potopu szwedzkiego wojska najeźdźców próbowały ukraść Tuba Dei, ale ostatecznie, po dokonaniu poważnych zniszczeń w świątyni, zadowoliły się okupem 12 tysięcy talarów.

Ciekawostką jest również fakt, że w filar kaplicy Kopernikowskiej Bazyliki świętych Janów wmurowane jest serce króla Polski, Jana Olbrachta. Monarcha ten zmarł niespodziewanie w 1501 roku podczas pobytu w Toruniu, kiedy przygotowywano się do wojny z Krzyżakami. Zgodnie z jego ostatnią wolą, serce króla spoczęło właśnie w tym mieście. Monarcha uwielbiał to miasto, często w nim bywał i urządzał wesołe zabawy w Dworze Artusa. Toruń zawdzięczał mu również specjalny przywilej zezwalający na budowę drewnianego mostu na Wiśle.
Kościół Najświętszej Marii Panny w Toruniu

Drugą wizytówką budownictwa sakralnego w Toruniu jest Kościół Najświętszej Marii Panny. To również świątynia gotycka, wybudowana niedługo po Katedrze Świętojańskiej. Wznoszenie katedry rozpoczęło się w połowie XIII wieku, trwało blisko 80 lat, a zajmował się tym zakon Franciszkanów, który otrzymał ziemię przy toruńskim grodzie. Pierwotnie świątynia znajdowała się poza miastem, a jej dzisiejsze mury stanowią częściowo dawny mur miejski. Kościół mieści się tuż przy Rynku Staromiejskim, w jego północno-wschodnim narożniku.

Budowla na przestrzeni wieków ulegała licznym przemianom – od skromnej, niewielkiej drewnianej do rozbudowanej, podwyższanej o kolejne kondygnacje formy. Ze względu na to, że reguły wznoszenia kościoła wyznaczali zakonnicy, kierujący się zasadą ubóstwa, świątynia nie ma wieży (jedynie boczne wieżyczki) i bogatych dekoracji architektonicznych. Prezentuje się rzeczywiście dużo skromniej niż Katedra Świętojańska, choć posiada zabytkowe wnętrze światowej klasy. Widać tu typowe gotyckie sklepienia gwiaździste, a w prezbiterium zachowały się dębowe stalle (krzesła dla duchowieństwa) z XV wieku. Możemy również podziwiać zabytkową ambonę z 1605 roku z niezwykle bogatymi zdobieniami. Pochodzi ona z okresu, kiedy katedra miała charakter protestancki i jest to jedna z najpiękniejszych kazalnic tego wyznania. Została wykonana w stylu manieryzmu niderlandzkiego, którego wpływy były w tym portowym niegdyś mieście bardzo silne.

Kolejny skarb toruńskiej bazyliki stanowią niezwykle cenne organy. Ich renesansowy prospekt (czyli elewacja) to najstarsza tego typu konstrukcja w Polsce, pochodzi z XVI wieku. Do gotyckich elementów należą z kolei wspaniałe malowidła ścienne, na których uwieczniono między innymi Chrystusa Bolesnego, Matkę Boską Bolesną i Sceny z życia świętego Franciszka. Całość dopełniają epitafia możnych rodów i neogotyckie witraże.

Warto wiedzieć, że w tej toruńskiej świątyni znajduje się mauzoleum królewny Anny Wazówny, siostry króla Zygmunta III Wazy. Historia pochówku przedstawicielki rządzącej dynastii jest bardzo ciekawa. Anna zmieniła bowiem wyznanie z katolickiego na ewangelickie, dlatego biskupi nie zgodzili się, by została pochowana na Wawelu. A ponieważ w tym okresie Kościół Mariacki w Toruniu był protestancki, w 1636 roku pochowano ją właśnie w prezbiterium i tam spoczywa do dzisiaj. Niestety mauzoleum nie jest dostępne do zwiedzania dla każdego. Jeśli komuś zależy na odwiedzeniu tego miejsca, trzeba się w tym celu specjalnie umówić z księdzem proboszczem.
Kościół świętego Jakuba w Toruniu

Tuż przy Rynku Nowomiejskim wznosi się z kolei Kościół świętego Jakuba, a właściwie Świętych Apostołów Jakuba i Filipa z początku XIV wieku. Przechodził on zmienne losy, przez pewien czas miał charakter protestancki, obecnie jest to kościół parafialny. Budowla słynie z wyjątkowej konstrukcji, polegającej na zastosowaniu systemu łuków przyporowych. Znajdują się tu cenne zabytki, jak krucyfiks mistyczny z XIV wieku – Chrystus na Drzewie Życia. Ponadto możemy podziwiać malowidła ścienne między innymi ze scenami z legendy o świętej Marii Magdalenie oraz barokowe ołtarze.
W kościele znajdują się cenne obrazy, na przykład gotycki obraz pasyjny, „Sąd Ostateczny” czy „Ukrzyżowanie”. Wiele z obiektów sakralnych zostało przeniesionych do kościoła z innych świątyni.
Kościół świętego Ducha w Toruniu

Bardzo charakterystyczną budowlą na Rynku Staromiejskim jest ewangelicki Kościół świętego Ducha, obecnie znajdujący się pod jurysdykcją Jezuitów. Jest to obiekt dużo późniejszy od średniowiecznych toruńskich świątyni. Powstał dopiero w XVIII wieku na skutek pozbawienia ludności wyznania ewangelickiego Kościoła Mariackiego. W 1724 roku miał tu bowiem miejsce tak zwany tumult toruński, czyli rozruchy na tle religijnym pomiędzy katolikami i protestantami. Ze względu na protesty katolików przed długi czas budowla nie miała wież. Wzniesiono je dopiero pod koniec XIX wieku.
W środku kościół jest dość ascetyczny. Uwagę zwracają zabytkowy ołtarz główny, piękna ambona z baldachimem i organy. Niestety oryginalne rokokowe organy i wiele innych zabytków spłonęło w pożarze w 1989 roku, co upamiętnia tablica informacyjna umieszczona na jednym z filarów.


